Czy króliki mogą jeść suchy chleb?

     To chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań na króliczych forach i grupach dyskusyjnych. Wśród starszych hodowców królików krąży mit o potrzebie podawania suchego pieczywa w celu ścierania ząbków. Jak jest naprawdę? Czy chleb może zaszkodzić? Skoro inni podawali go swoim królikom, to dlaczego mój miałby po nim chorować? Co podawać, by uszak mógł ścierać rosnące zęby?

Zacznijmy od początku…

     Królik jest typowym roślinożercą. Jego układ pokarmowy jest przystosowany do trawienia dużej ilości włókna, dlatego podstawą żywienia jest siano zawierające błonnik. Dzięki niemu treść pokarmowa przesuwa się przez jelita, gdzie odbywają się dalsze procesy trawienia. Białe pieczywo nie zawiera błonnika, mało tego- nie zawiera też prawie żadnych wartości odżywczych- dla królika jest zupełnie bezużyteczne. Podawanie go w celu ścierania zębów jest zupełnie bez sensu- chleb pod wpływem śliny szybko mięknie i tworzy trudną do strawienia kulę w żołądku, a ząbki jak były długie, tak są nadal 😉 Dużo lepszym, naturalnym sposobem wykorzystywanym przez króliki żyjące na wolności, jest podawanie gałązek i korzeni. Oczywiście samo przeżuwanie siana również powoduje ścieranie stale rosnących siekaczy, więc jeśli karmimy naszego królika zgodnie z jego naturą i nie ma on wad genetycznych, to nie powinien pojawiać  się problem z zębami.

Poza tym, że podając chleb królikowi nie osiągniemy żadnego efektu, możemy mu poważnie zaszkodzić. W suszonym pieczywie bardzo szybko mogą zacząć rozwijać się grzyby i pleśnie, których nie widać jeszcze gołym okiem, ale zjedzenie ich może doprowadzić między innymi do grzybicy układu pokarmowego i płuc. Poza tym do pieczywa dodawane są składniki, które nie powinny znajdować się w króliczej diecie- między innymi sól, której nadmiar może powodować uszkodzenia nerek i choroby układu moczowego, oraz cukier, który sprzyja otyłości. Chleb zawiera też spulchniacze, drożdże przemysłowe, w najlepszym wypadku zakwas- wszystkie te składniki fermentują, powodując u królika wzdęcia, które są bardzo bolesne, groźne dla jego zdrowia, a nawet zagrażają życiu.

     Nie wszystko, co kiedyś podawano zwierzętom jest dobre. Dzisiaj weterynaria jest na bardzo wysokim poziomie, ciągle przeprowadzane są badania, dzięki którym możemy poznać układy pokarmowe naszych uszatych przyjaciół i dostosować do ich budowy dietę. To, że ktoś przez lata podawał królikowi chleb i nic mu się nie działo, nie znaczy, że należy wprowadzić pieczywo do króliczego jadłospisu… Chcesz ryzykować, że akurat Twój królik będzie tym, któremu zaszkodzi?  Idźmy za naturą- na łąkach, gdzie żyją dzikie króliki nie ma chleba, dropsów, ciasteczek. Są gałązki, korzenie, zioła, trawa i siano.

Decydując się na przygarnięcie zwierzaka pod swój dach zobowiązujesz się do dbania o jego potrzeby.

11167979_711746588971641_6209443572507852028_n

„Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś…”